List w sprawie bibliotek czyni cuda
W dniu 17 grudnia 2009 napisaliśmy list otwarty do Premiera RP Donalda Tuska w obronie bibliotek, podpisany w tej chwili już przez 2000 osób, w tym najwybitniejsze postaci polskiej literatury, kultury i sztuki, a przede wszystkim setki bibliotekarek, bibliotekarzy, czytelniczek i czytelników. W liście zapowiedzieliśmy powstanie Obywatelskiego Forum Dostępu do Książki, które między innymi będzie się przeciwstawiać trwającemu od blisko 20 lat niszczeniu i zamykaniu polskich bibliotek.
Bezpośrednim powodem powstania listu były zapowiadane przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego zmiany w prawie, pozwalające na łączenie bibliotek w mniejszych miejscowościach z innymi lokalnymi instytucjami. Środowisko bibliotekarzy polskich - nauczone doświadczeniem - obawia się, że takie łączenie doprowadzi do marginalizacji, a nawet likwidacji bibliotek na prowincji.
Pan Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego Bogdan Zdrojewski stwierdził, że łączenie będzie grozić tylko bibliotekom niedochodowym (rozmowa z ministrem: „Biblioteka minus” 15.12.2009, „Gazeta Wyborcza”). To oświadczenie wzbudziło jeszcze większy niepokój: biblioteka jako budżetowa instytucja kultury jest z definicji niedochodowa, ale niezbędna dla społeczeństwa i jego rozwoju, czego - zdawałoby się - ministrowi kultury uświadamiać nie trzeba. Co więcej, przypominamy, że teraz ta „niedochodowość” bibliotek drastycznie wzrośnie i to właśnie za sprawą ministra Zdrojewskiego. Z informacji powszechnie dostępnych wynika, że ten sam minister ograniczył wydatki na finansowanie bibliotek z budżetu ministerstwa w 2010 roku, z założonych 40 milionów złotych do 10 milionów. A w cytowanym wywiadzie równocześnie przyznaje, że program Biblioteka+, który miał przeobrazić biblioteki w „centra innowacyjności i kreatywności” pozostaje w sferze planów, a nie realizacji:
„GW: Co się dzieje z programem Biblioteka+, który miał służyć rozwojowi i przekształceniu bibliotek w nowoczesne ośrodki informacji i kultury?
- Premier zaopiniował pozytywnie projekt wpisania Biblioteki+ do rządowego planu wieloletniego, ale nie ma jeszcze decyzji, która łączyłaby się z zobowiązaniem finansowym”.
23 grudnia minister sformułował tekst mający być, przynajmniej w zamierzeniu, odpowiedzią na nasz list otwarty, a będący w sprzeczności do tego, co sam powiedział w wywiadzie dla „Gazety Wyborczej” tydzień wcześniej. Pan Minister zarzuca nam na stronie internetowej ministerstwa (www.mk.gov.pl) pisanie nieprawdy. Oświadczamy, że wszystkie dane w liście do premiera pochodzą z domeny publicznej i każdy obywatel jest w stanie je sprawdzić. Cytujemy najbardziej zaskakujące stwierdzenie ministra:
„Nieprawdą jest, że program Biblioteka+ nie ma pieniędzy i harmonogramu. Już w roku 2009 przeznaczono na jego realizację ponad 5 mln zł”.
Pan minister nie chce pamiętać, co powiedział dziennikarzowi „Gazety Wyborczej”, kiedy to twierdził, że na Bibliotekę+ nie ma żadnych pieniędzy. Cieszymy się, że po tygodniu się znalazły, chociaż śmiesznie małe. Najwyraźniej listy czynią cuda. Szkoda tylko, że jedną ręką dając 5 milionów, drugą ręką minister zabiera 30.
W tej sytuacji wręcz zabawne jest, gdy w swojej odpowiedzi minister chwali się, że Ministerstwo wydało w ramach programu Infrastruktura Bibliotek 3 miliony złotych. Tym bardziej, że pieniądze te zostały wydane w ciągu tego roku i nijak się nie mają do trudnej sytuacji bibliotek w roku nadchodzącym.
Jeśli chodzi o plany na rok 2010, minister po raz kolejny roztacza wizje bez konkretów finansowych.
Konkretniejszy jest za to tam, gdzie chodzi o cudze pieniądze. Chwali się, że „na rozbudowę Biblioteki Raczyńskich w Poznaniu i Śląską Bibliotekę Internetową skierowanych zostanie blisko 50 mln zł z dotacji UE”. Jesteśmy wdzięczni Unii, nie o to jednak chodziło w naszym liście. Nie chodziło o pieniądze, które Unia daje dwóm wybranym bibliotekom, ale o politykę polskiego rządu.
W swoim tekście nie mającym adresata, a umieszczonym na stronie ministerstwa, minister ubolewa nad tym, że autorzy listu otwartego nie zwrócili się ze swymi pytaniami do niego. Nie pytaliśmy, tylko domagaliśmy się zaprzestania praktyk prowadzących do zniszczenia polskich bibliotek. Wobec powagi sytuacji - mówimy przecież o wieloletniej polityce i wieloletnim grzechu zaniechania - zdecydowaliśmy wysłać nasz list do premiera.
w imieniu Obywatelskiego Forum Dostępu do Książki
Tomasz Piątek
www.otwartabiblioteka.pl
28.12.2009 13:46
12
Odpowiedź ministrowi kultury
skomentuj
skomentuj
Komentarze do notki12 |Zgłoś nadużycie
-
@ autor
-
to w sumie
nieźle byłoby ustalić czy było te 5 milionów w 2009 roku na ten program czy nie było.
Mam nadzieję, że starczy Wam cierpliwosci, zeby tę prostą jak konstrukcja cepa informację wydębić od Pana Ministra. (To wydębianie jest okropnie męczące, czego doświadczam na przykładzie SKWzus w salonie.)
Ja w kazdym razie kibicuję.
Pozdrawiam
-
@Autor.
Witam. "To oświadczenie wzbudziło jeszcze większy niepokój: biblioteka jako budżetowa instytucja kultury jest z definicji niedochodowa, ale niezbędna dla społeczeństwa i jego rozwoju, czego - zdawałoby się - ministrowi kultury uświadamiać nie trzeba."
Minister doskonale o tym wie. Ale on dostał zadanie - za wszelką cenę i na każdym stanowisku OSZCZĘDZAĆ.
Nie wiem czy w świetle powyższych oszczędności coś pomoże? Pozdrawiam.
-
POLSKA B bez bibliotek
Balcerowicz zasłynął jako likwidator PGR i małych zakładów pracy w tzw. POLSCE B więc dzisiaj Zdrojewski chce iść jhego śladem jako likwidator Bibliotek, potem Muzeów i innych dóbr kultury (niedochodowych niestety). Autorowi przypomnę, że nie od kozery lansowany jest ostatnio L.Balcerowicz, który uważa, że w POLSCE B nie potrzeba zakładów pracy ani innych. Do jego tezy doszedł tym razem Zdrojewski. Brawo liberałowie!!!!
-
bary mleczne ważniejsze!
środowiska lewackie działają teraz w sferze nadbudowy głównie - a nam biednym zewsząd nędza. ja tam dałem bibliotece publicznej na Mokotowie przy Puławskiej, nieopodal Królikarni, swoją książkę pt. "Bessa~Lala". azaliż niestety tamtejsza obsada pamiętająca czasy PRL nie włączyła jej do zbiorów - za dużo by mieli mili państwo roboty z wpisywaniem jej na stan. to już lepiej zapłacić podatek od chleba oddanego nędzarzom.
a barów mlecznych coraz mniej - a to prawdziwa chluba waszej Polski była. tak więc nieszkoda róż, gdy płonie las :O) serdeczne dobranoc towarzysze!!
-
Gdybym był Prezydentem Polski...
Gdybym był prezydentem Polski Bogdan Zdrojewski (jako minister kultury) dostałby karę śmierci.
O za to:
"Zdrojewski bierze się za wiejskie biblioteki
Ministerstwo kultury doszło do wniosku, że czytelnie w małych miejscowościach i wsiach są zbędne. Pisarze, tłumacze, redaktorzy, wydawcy, bibliotekarze i czytelnicy protestują przeciwko planom resortu, który zamierza znieść zakaz łączenia bibliotek publicznych z innymi instytucjami. Nie mają wątpliwości, że przygotowywane przez Bogdana Zdrojewskiego rozwiązania prawne oznaczają w istocie wyrok śmierci dla tego typu placówek w małych miejscowościach".
- I z drugiej strony medalu Bogdan Zdrojewski jako minister kultury.
"Szef resortu kultury pieniędzy nie oszczędza. I chce wydać 400 tysięcy na bukiety"...
Kandydat na Prezydebta Polski
Zygmunt Jan Prusiński
Ustka. 23 Grudnia 2009 r.
-
Kameralne biblioteki w gminach na prowincji
Do Łukasza Sadowskiego:
Czy był Pan w takiej kameralnej bibliotece ?
Ja bywałem i bywam. Jestem zapraszany na Spotkania Autorskie, jak i moi koledzy ze Stowarzyszenia Biały Blues Poezji.
Wie Pan jak jest tam tłoczno ? Młodzież i dorośli (w każdym takim gościu - poecie) widzą Zbigniewa Herberta czy innego ulubionego pisarza.
Nie wszyscy z wyższej półki zjeżdżają na wieś, wolą miasta, miasteczka - blisko. Uważam iż taką bibliotekę, gdzie przy okazji jest i kawiarnia i czasem potańcówki się odbywają, to miejscowi wraz z lokalną władzą powinni ten Brylant w swoim środowisku docenić. Tym bardziej dziś.
Panie Łukaszu, przyznam się, ja nie umiem czytać książki z Internetu. - Jak będę sztucznym człowiekiem, to to jest możliwe.
Książka to zapach minionych światów.
Książka to jakby Lustro Wyobraźni - jaka ona jest ciepła, miła, otwarta ta boska książka, lekarstwo dla umysłu...
Pozdrawiam -
-
Oczywiście w każdej bibliotece gminnej
powinny leżeć archiwalne numery "Trybuny Ludu", dzieła Marksa, Engelsa, Lenina i Stalina, "Krytyka Polityczna" i Dzieła Wszystkie Sierakowskiego... aaaa jeszcze wynurzenia przy wódzie w Magdalence Jacka Kuronia i Michnika.
-
popieram, swietna inicjatywa
stary moher
i niechze Dziecina was blogoslawi, duogie dzieci krytyki :)
no i szczesliwego nowego roku zycze
-
@giedro
"Naszej Polski" jeszcze nie było. Ale bez obaw, zbudujemy :)
Co do meritum zaś - pytanie "bary mleczne czy biblioteki" to fałszywy dylemat. Potrzebne jest jedno i drugie. Udział kulturze, dostęp do kultury, możliwość współ/tworzenia kultury to nieodzowny warunek ludzkiej wolności. A wolność, jak uczy tradycja socjalistyczna, nie jest mniej ważna od chleba.
Z pozdrowieniami,
Ostatnie notki
-
Oświadczenie w sprawie faktów i opinii o wydarzeniach 11 XI
W imieniu organizatorów wiecu „Kolorowa Niepodległa” związanych z „Krytyką...
13.11.2011 12:54 184 -
Sierakowski: O twórczym rozproszeniu na lewicy
Anita Sobczak, „Fakt”: Wybory zastały pana na półrocznym pobycie na Uniwersytecie w Yale....
12.10.2011 23:26 12 -
Krytyka wystraszonego rozumu. Odpowiedź Sergiuszowi Kowalskiemu
Sergiusz Kowalski napisał tekst o tym, że popieramy Jarosława Kaczyńskiego, bo nie chcemy poprzeć...
07.10.2011 04:16 6
Moje ostatnie komentarze
-
Dobry pomysł. Dodałem tag zgodnie z Pańską wskazówką. Pozdrawiam, A.O.
25.09.2009 23:07
-
Zachęcam do wizyty w kinie :) Być może zmieni Pan perspektywę.
28.07.2009 22:07
-
Zamieścimy Pański apel na witrynie KP. Od siebie dodam: cieszę się, że w tej sprawie są...
08.05.2009 22:15
-
wstęp wolny, zapraszamy
25.03.2009 02:40
-
Zgodnie z netykietą, nie dopuszaczamy wypowiedzi wulgarnych, obraźliwych, propagujących...
13.02.2009 18:00
Aktywne dyskusje
-
Oświadczenie w sprawie faktów i opinii o wydarzeniach 11 XI
komentarze: 184ostatnio: GRYSTARE
-
Sierakowski: O twórczym rozproszeniu na lewicy
komentarze: 12ostatnio: ENTEFUHRER
-
Dziewięcka: Kumpel Kierzkowska
komentarze: 1ostatnio: ENTEFUHRER
-
Krytyka wystraszonego rozumu. Odpowiedź Sergiuszowi Kowalskiemu
komentarze: 6ostatnio: NIEPOZNANY
-
Sierakowski: List otwarty do partii
komentarze: 60ostatnio: ROCKY
Archiwum postów
| « | Maj 2012 | |||||
| Pn | Wt | Śr | Cz | Pt | So | Nd |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | |
| 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 |
| 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 |
| 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 |
| 28 | 29 | 30 | 31 | |||





Niestety większość bibliotek jest miejscem gdzie pani bibliotekarka w papciach wypożycza szkolnej dziatwie książki i nie ma ochoty na jakiś hałas wokół siebie. Dzisiaj w dobie internetu, audiobooków to musi sie zmienić. Takie biblioteki, jakie mamy obecnie nie mają juz racji bytu i dlatego pomysł Zdrojewskiego uważam za dobry.
pozdrwo....